Terroristic russia is bombing Ukraine now.
Please, go and ask your governments to stop them.
Ask to switch them off SWIFT, payments, exports, EVERYTHING!
Help Ukraine financially:
Bank of Ukraine

Marek Grechuta "Nie Dokazuj" lírica

Traducción al: EN HR IT ES

Było kiedyś w pewnym mieście wielkie poruszenie
wystawiano niesłychanie piękne przedstawienie
wszyscy dobrze się bawili, chociaż był wyjątek

Młoda pani w pierwszym rzędzie wszystko miała za nic
nawet to, że śpiewak śpiewał tylko dla tej pani
i choć rozum tracił dla niej, śmiała się, klaskała

W drugim akcie śpiewak śpiewał znacznie już rozważniej
młoda pani była jednak ciągle niepoważna
aż do chwili, kiedy nagle, nagle wśród pokazu
padły słowa:

Nie dokazuj miła nie dokazuj
przecież nie jest z ciebie znowu taki cud
nie od razu, miła nie od razu
nie od razu stopisz serca mego lód

Innym razem zaproszony byłem na wernisaż
na wystawy późną nocą w głębokich piwnicach
czy to były płótna mistrza Jana czy Kantego
nie pamiętam tego

Były tam obrazy wielkie, płótna kolorowe
z nieskromnymi kobietami szkice nastrojowe
całe szczęście, że natura martwą jednak były

Nie dokazuj, miła nie dokazuj...

Była także inna chwila, której nie zapomnę
Był raz wieczór rozmarzony i nadzieje płonne
przez dziewczynę z końca sali podobną do róży,
której taniec w sercu moim święty spokój zburzył

Wtedy zdarzył się niezwykły, przedziwny wypadek
sam już nie wiem jak to było
trudno opowiadać
jedno tylko dziś pamiętam
jak jej zaśpiewałem:

"Usta milczą, dusza śpiewa
usta milczą, świat rozbrzmiewa "

lecz dziewczyna nie słyszała
tańcem już zajęta
w tańcu komuś zaśpiewała to co tak pamiętam:

"Nie dokazuj, miły nie dokazuj
przecież nie jest z ciebie znowu taki cud
nie od razu, miły nie od razu
stopisz serca mego lód"

Nie dokazuj, miła nie dokazuj
przecież nie jest z ciebie znowu taki cud
nie od razu, miła nie od razu
nie od razu stopisz serca mego lód!

There was once a great stir in a city
an incredibly beautiful play was being staged
everyone had a good time, although there was an exception.

A young lady in the first row didn`t care for anything
not even for a singer who sang only for this lady
and when he was loosing his reason for her, she laughed, she clapped

In the second act the singer sang much more cautiously
the young lady however still was not serious
untill the moment, when suddenly, suddenly in the middle of the play
the words were spoken:

Don`t romp, my dear don`t romp
after all you are not so wonderful
Not at once, my dear, not at once
not at once you will melt the ice of my heart

Another time i was invited to the opening of the exhibition
for expositions late in the night in the deep cellars
Where there canvas of master Jan or Kanty*
I can`t remember.

There were big paintings, colourful canvas
moody sketches of immodest women
fortunately they were the still life

Don`t romp, my dear don`t romp ...

There was also another moment, that I won`t forget
there was dreamy evening and vain hopes
because of the girl at the back of the hall similar to a rose
whose dance shattered the sacred peace of my heart

Then unusual, amazing incident occurred
I don`t know myself how it was
it`s difficult to recount
all I remember today is
how I sang to her:

"Lips are silent, the soul sings
lips are silent, the world sounds"

but the girl didn`t hear
busy with her dance already
while dancing she sang to someone what I remember so well

Don`t romp, my dear don`t romp
after all you are not so wonderful
Not at once, my dear, not at once
not at once you will melt the ice of my heart

Don`t romp, my dear don`t romp
after all you are not so wonderful
Not at once, my dear, not at once
not at once you will melt the ice of my heart