Pidżama Porno "Ezoteryczny Poznań" lyrics

Ezoteryczny Poznań po godzinach szczytu
Cichy skwer
A pod latarniami spacerują dziwni goście
Nic nie noszą pod płaszczami
Z dziurawymi sumieniami
Goście marzą o atrakcjach

Taryfy stoją wszędzie
Tania błyskawiczna miłość
Na ruskich rejestracjach
Na ruskich rejestracjach
Na ruskich rejestracjach
Na ruskich rejestracjach

Spokojnie to tylko
Spokojnie to tylko

Ezoteryczny Poznań
Miastem rządzi mafia
Przy placu obok Dwóch Krzyży
Pędzą szemrane auta

Jest tu kilka takich miejsc
Gdzie nie warto się pałętać
I jest kilka takich miejsc
By zapomnieć i pamiętać

Ezoteryczny Poznań
Miastem rządzi mafia
Przy placu obok Dwóch Krzyży
Pędzą szemrane auta
Auta !
Auta !

Ejj!

Nananana nana na nananana
Nananana nana na na na,
Nananana nana na nananana
Nananana nana na na na!

Ezoteryczny Poznań
Na Wildzie mieszka szatan
Czarna magia
Wolno zapalają się neony
Już po godzinach szczytu

Wracam z radia
Jestem lekko uwalony
Oczy mi sie rozjeżdżają
Nie zgadzają mi się strony
Gołębie wydziobują okruchy dobrobytu

Między krzesłem a podłogą
Wszystko po staremu
Na na na na na na
Nieznośna lekkość butów
Nieznośna lekkość butów

Spokojnie to tylko
Spokojnie to tylko

Ezoteryczny Poznań
Miastem rządzi mafia
Przy placu obok Dwóch Krzyży
Pędzą szemrane auta

Jest tu kilka takich miejsc
Gdzie nie warto się pałętać
I jest kilka takich miejsc
By zapomnieć i pamiętać

Ezoteryczny Poznań
Miastem rządzi mafia
Przy placu obok Dwóch Krzyży
Pędzą szemrane auta
Auta!

Nananana nana na nananana
Nananana nana na na na,
Nananana nana na nananana
Nananana nana na na na!
Nananana nana na nananana
Nananana nana na na na,
Nananana nana na nananana
Nananana nana na na na!
Auta!
Auta!